Requiem

30/04/2025

Z pogrzebem papieża w kieszeni

wrzucam nieschnące

w oczach siano

trawiącym czas kozom i owcom

Wczorajszy deszcz

ciągle nawilża obraz ziemi

powtarzam go na pamięć

słuchając zieleni mszy

Tłumy świeckich i kardynałów

kiście lilaków, pszczoły

odbicie nieba w wiadrach wody

tak samo przejrzystego

z radosnymi trzodami obłoków

jak tam

w środku żałobnych antyfon